Flesz-Fakty
Na tym świecie powodzenie odnoszą ci, którzy poszukują odpowiadających im warunków, a jeśli nie mogą ich znaleźć, stwarzają je sami. - George Bernard Shaw
Sztuka
Lucy - rozczarowanie i nuda PDF Drukuj E-mail
Oceny: 0 / 0
plusz.pl, piątek, 15 sierpnia 2014   
Zwykle nie chce mi się opisywać swoich wrażeń filmowych, wolałbym je omówić i przedyskutować, ale tym razem poziom rozczarowania jest wyjątkowo duży i zasługuje na przelanie na ekran.

Zachęcony fantastycznym trailerem oraz obsadą aktorską wybrałem się z pozytywnym nastawieniem do kina. Pierwsze kilkanaście minut wydawało się nawet sensowne, ale pierwszy moment z nieuzasadnioną ilością krwi i brutalnymi scenami wzbudził pewne podejrzenie, czy trailer to nie był sprytnie zmontowany zlepek najlepszych fragmentów filmu.



Później było już tylko gorzej. Totalna nuda - akcja posklejana z przypadkowych scen przeplatanych obrazkami przyrodniczymi, pościgiem, zbyt rozbudowanymi efektami specjalnymi albo filozoficznymi rozważaniami na temat funkcjonowania mózgu, narkotyków oraz sensu istnienia, które nie są logicznie spójne. Dopuszczam, że autor filmu przyjmuje pewną konwencję, nawet zupełnie nierealistyczną i wokół niej kreuje fabułę. Tak powstał Matrix - nieprawdziwy, ale spójny i konsekwentny. Tak powstał Leon Zawodowiec, Kill Bill, Avatar a nawet Transformers lub Jurassic Park. Tymczasem w Lucy mamy mieszankę tego wszystkiego. Zabieg byłby usprawiedliwiony, gdyby poszczególne sceny zachowały przyjęta konwencję.

Tymczasem Lucy nabywa nadludzką siłę, aby nie móc sobie poradzić z próbującym ją unieszkodliwić szefem mafii. Potrafi sterować materią, ale nie potrafi usunąć narkotyku z ciała. Dzwoni do przypadkowego komisarza francuskiej policji (który mówi płynną angielszczyzną), podczas gdy włoska policja mówi raz po włosku raz po francusku.

Chaotycznie zmontowane sceny zatrzymania na lotniskach, zdobycie narkotyku z brzuchów trzech różnych mężczyzn podróżujących do europejskich stolic, "teleportujące się" oddziały koreańskiej mafii, która operuje na Tajwanie, a następnie w magiczny sposób odnajduje się w Paryżu, wbiegające do szpitala oddziały policji, które nie zauważają zbrojących się mafiozów i nagle znikają w czeluściach korytarzy (ta scena byłaby ok w produkcji typu Wielka Draka w Dzielnicy Chińskiej).

Znalazłem w filmie jedynie dwa plusy - bardzo fajny głos i niektóre dłuższe wywody Scarlett Johansson (z czysto językowego punktu widzenia) oraz całkiem nieźle zrobiona scena jednoczesnego podróżowania w 4 wymiarach - czyli przemieszczamy się na XIX wieczną prerię (taki pomysł głosi chyba Google oferując możliwość obserwowania swoich map w różnych okresach czasu, a więc aspiruje to do wspólnego marzenia ludzkości).

Tak więc tego filmu nie polecam. Chciałbym natomiast mieć audiobooka ze wszystkimi wypowiedziami głównej aktorki - można słuchać i szlifować umiejętności językowe. Do kina raczej nie warto iść (w innych filmach Scarlett wygląda znacznie bardziej atrakcyjnie).
Zmieniony ( niedziela, 21 września 2014 )
Czytaj więcej...
Dzieło sztuki - zderzenia PDF Drukuj E-mail
Oceny: 4 / 3
plusz.pl, środa, 06 sierpnia 2014   
Zderzenia
Zmieniony ( środa, 06 sierpnia 2014 )
Czytaj więcej...
Florence PDF Drukuj E-mail
Oceny: 5 / 1
plusz.pl, sobota, 14 czerwca 2014   
Dzisiaj
Akwarele PDF Drukuj E-mail
Oceny: 5 / 1
plusz.pl, sobota, 15 lutego 2014   
Obrazy wykonane techniką akwareli stanowią mniejszość na aukcjach sztuki. Czasopisma i portale tematyczne również dość rzadko piszą o artystach posługujących się tą techniką - co dziwne, bo malowanie akwarelami wymaga wyjątkowej cierpliwości i umiejętności doboru materiałów. Na przykład nie stosuje się koloru białego, a zmiana koloru raz nałożonego jest niezmiernie trudne.

W ubiegłym tygodniu swoje prace wystawiał młody warszawski artysta Tytus Brzozowski. Jego prace to połączenie wyczucia artystycznego i architektonicznej precyzji.

Mam nadzieję, że kolejne wystawy będą jeszcze ciekawsze, a artysta zostanie doceniony również za granicą, szczególnie, że obecnie tylko jedną z jego prac mogę podziwiać codziennie :)

https://www.facebook.com/pages/tytus-brzozowski-akwarelawatercolor/311556732193766







P.S. a znaleźć można na przykład space invadera :)




Zmieniony ( środa, 07 maja 2014 )
Dziadek do orzechów PDF Drukuj E-mail
Oceny: 5 / 1
plusz.pl, czwartek, 09 stycznia 2014   
Na początku tego roku miałem okazję obejrzeć spektakl Dziadek do orzechów. Przedstawienie jest odgrywane w okresie noworocznym i zawsze przyciąga pełną salę widzów. Co prawda od premiery minęło już ponad dwa lata, ale zarówno tancerze, jak i dekoracje przy każdym występie powodują, że chciałoby się oglądać je codziennie. Doskonała muzyka Czajkowskiego, kostiumy, scenografia a przede wszystkim taniec (w tym fantastyczna walka myszy z cynowymi żołnierzykami i taniec śnieżynek) mogą śmiał konkurować z Jeziorem Łabędzim i Bajaderą. Ten balet trzeba obejrzeć.



<< |« start < « wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 dalej » > koniec »| >>

Pozycje :: 1 - 9 z 104

Zobacz również: Polanczyk, Hawaje, Indonezja
© www.plusz.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.