Start arrow Kulinaria arrow Restauracja bez cen
Flesz-Fakty
Na tym świecie powodzenie odnoszą ci, którzy poszukują odpowiadających im warunków, a jeśli nie mogą ich znaleźć, stwarzają je sami. - George Bernard Shaw
Restauracja bez cen PDF Drukuj E-mail
Oceny: 0 / 0
KiepskiBardzo dobry 
plusz.pl, środa, 08 lutego 2012   
filet mignonCzy zastanawialiście się kiedyś w jaki sposób ustalane są ceny w restauracji? Od pewnego czasu jestem miłośnikiem steków - nie muszę jeść codziennie, ale czasami mam bardzo silną potrzebę - tak jak niektórzy potrzebują kawy. Nawet jeżeli nie lubicie mięsa, warto przeczytać i podzielić się informacją z kimś znajomym lub rodziną.

Zawsze mnie zastanawiało w jaki sposób restaurator ustala cenę za stek. Z pewnością musi uwzględnić koszt produktów, pracy kucharza oraz koszty prowadzenia lokalu. Niemniej, często okazuje się, że drogi stek nie koniecznie jest dobry. Możemy zjeść pyszną wołowinę filet mignon z polskiej sezonowanej polędwicy, albo stek, który został przygotowany z wołowiny z Kobe, którego smak nie jest wart zapamiętania.
Skąd więc bierze się cena? Podejrzewam, że w tych "gorszych" restauracjach cena jest "przypadkowa", a w tych lepszych to precyzyjnie wyliczona wypadkowa wielu czynników dostrojona badaniami popytu i podaży.

Czy można inaczej?

W lutym można samemu wczuć się w rolę osoby przygotowującej menu. Właściciel lokalu Akademia Smaku w Warszawie postanowił, że usuwa z karty wszystkie ceny i klient po skończeniu posiłku samodzielnie ustali ile warta była ta przyjemność. "Promocją" nie są objęte napoje. Eksperyment dość ciekawy, nie widziałem zbyt wielu komentarzy na temat akcji, a prawdopodobnie restaurator dzięki niej liczy na duży rozgłos. Mam nadzieję, że w tym przypadku nie potwierdzi się reguła, że restauracje, które prowadzą intensywne akcje promocyjne, nie są w stanie zachęcić klienta dobrym jedzeniem. Warto jeszcze zaznaczyć, że z cenami możemy się zapoznać na stronie internetowej. Są dość wysokie - a więc idąc do restauracji należy koniecznie wymagać od właściciela, aby zasłonił ceny oryginalne. W przeciwnym wypadku zasugerujemy się ceną "katalogową" i trudno będzie obiektywnie ocenić ile warte jest danie, sugerując się jedynie tym co pamiętamy z wcześniej odwiedzonych restauracji.

Na zdjęciu powyżej doskonały filet mignon z restauracji Merliniego 5. Nie muszą się reklamować - tego smaku nie da się zapomnieć. Zdecydowanie miejsce warte polecenia. Poniżej - tatar z tej samej restauracji. Również perfekcyjny.

Zmieniony ( czwartek, 09 lutego 2012 )
« wstecz   dalej »

Zobacz również: Dominikana, Sardynia, Andama
© www.plusz.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.