Start arrow Polecane książki arrow "Kościół dla średnio zaawansowanych"
Flesz-Fakty
Na tym świecie powodzenie odnoszą ci, którzy poszukują odpowiadających im warunków, a jeśli nie mogą ich znaleźć, stwarzają je sami. - George Bernard Shaw
"Kościół dla średnio zaawansowanych" PDF Drukuj E-mail
Oceny: 5 / 5
KiepskiBardzo dobry 
plusz, wtorek, 11 stycznia 2005   

autor: Szymon Hołownia

Ludzie Kościoła, pisząc o Kościele, często wpadają w to, co Szymon Hołownia w swojej książce nazywa "podhalańskim modelem kontaktów", a więc relację pasterz - owieczka (a w najlepszym wypadku druh drużynowy - jego posłuszne skauciątka).

( pobrane z www.gazeta.pl - Wojciech Orliński 10-01-2005 , ostatnia aktualizacja 11-01-2005 11:38 )

Osobiście bardzo nie lubię być tak traktowany przez kogokolwiek, dlatego przeważnie mnie odrzuca od książek tego typu. Hołownia, który mimo swojego młodego wieku ma już bardzo bogaty życiorys (wzięty dziennikarz, dominikanin, działacz Pomocy Maltańskiej), pisze o Kościele zupełnie innym językiem. Przemawia do czytelnika nie jak pasterz do owieczek, lecz jak przyjaciel do przyjaciela. Nie unika trudnych pytań, ale i nie próbuje się czytelnikowi podlizać, udając kogoś innego.

Widać, że tę książkę napisała osoba identyfikująca się z Kościołem. Plamy na wizerunku Kościoła, takie jak liczne afery i skandale czy też działalność Radia Maryja, dotykają go osobiście, ale nie stara się udawać, że takie tematy nie istnieją. Nie pozwala jednak na to, żeby zdominowały jego opowieść - bo przecież wiara i Kościół to więcej niż tylko instytucja, budynki, a nawet sutanny i kielichy. Każdy może przecież kupić koszulę z koloratką, a także podróżny zestaw "mały ksiądz" - pisze Hołownia - czyli maleńką walizeczkę z kielichem, paczką hostii i stułą. Pokazując banalność tych powierzchownych insygniów Kościoła, Hołownia zmusza nas do spojrzenia dalej, poza gadżety i rytuały, byśmy odnaleźli ukryte za nimi misterium.

Jeśli Hołownia nie zatytułował swojej książki "Nie przyszedłem pana nawracać", to tylko dlatego, że ten świetny tytuł już zarezerwował dla swojego tomiku wierszy ksiądz Jan Twardowski. Pasowałby też do tej książki - Hołownia nikogo w niej nie chce przekonać do żadnej metafizycznej decyzji, po prostu chce z czytelnikiem o Kościele szczerze porozmawiać. Jak przyjaciel.

Szymon Hołownia "Kościół dla średnio zaawansowanych", Świat Książki, Warszawa

Zmieniony ( poniedziałek, 31 stycznia 2005 )
« wstecz   dalej »

Zobacz również: Paragwaj, Urugwaj, Majorka
© www.plusz.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.