Start arrow Kulinaria arrow Szarlotka na kruchym cieście
Flesz-Fakty
Na tym świecie powodzenie odnoszą ci, którzy poszukują odpowiadających im warunków, a jeśli nie mogą ich znaleźć, stwarzają je sami. - George Bernard Shaw
Szarlotka na kruchym cieście PDF Drukuj E-mail
Oceny: 5 / 47
KiepskiBardzo dobry 
plusz.pl, poniedziałek, 09 maja 2005   
w 10 prostych krokach,
ale ze szczegółowym komentarzem, i dlatego wydaje się długo.

Czas przygotowania ok. 30 minut.
Czas pieczenia ok 40 minut.

Przepis "nauczony" przez Kamila. Dziękuję.
Ciasto jest banalnie proste i nawet ja, Plusz, potrafię je wykonać i jest smaczne.

A. Przygotowanie - zakupy


W domu powinny znaleźć się:
  1. piekarnik z temperaturą 180 stopni,
  2. miska do ugniatania ciasta,
  3. mikser lub trzepaczka do ubijania piany,
  4. naczynie do ubijania piany,
  5. tarka do ścierania ciasta - taka zwykła, jak do warzyw,
  6. lodówka, albo zimny balkon (wersja na zimę),
  7. folia spożywcza - opcja zalecana,
  8. papier do pieczenia - opcja zalecana,
  9. składniki:
  • słoik: "Jabłka prażone z cukrem i cynamonem" - w sklepach są różne wersje - trzeba poeksperymentować, co nam najbardziej smakuje,
  • 3 szklanki mąki szymanowskiej (w sklepie trzeba kupić cały kilogram) :),
  • 2/3 (0,66) szklanki cukru,
  • 4 jajka (żółtka do ciasta, a białka na pianę),
  • 1 kostka margaryny do pieczenia - ja używam, za poleceniem kolegi Kamila margarynę "Kasia" - mogą być inne, np. Palma,
  • proszek do pieczenia,
  • cukier waniliowy,
  • może się przydać nieco śmietany - do ugniatania - szczegóły za chwilę.
Powyższe składniki są na średnią blachę - ok ok 30x30 cm.

B. Wykonanie ciasta

SzarlotkaBierzemy miskę - w miarę dużą (ja używałem takiej o średnicy ok 40 cm).

1. Wsypujemy składniki:
  • mąkę,
  • cukier,
  • pół opakowania cukru waniliowego,
  • mniej więcej szczypta (tyle ile mieści się pomiędzy palcem wskazującym i kciukiem) proszku do pieczenia,
  • margarynę - warto ją wyjąć wcześniej z lodówki i pokroić na małe plasterki - łatwiej się ugniata i nie jest zimno w ręce,
  • do miski wlewamy 4 żółtka, a do naczynia(4) 4 białka,

Wszystko zagniatamy, mieszamy ręką - przez 5-8 minut - jeśli "nie trzyma się" to można dodać trochę śmietany, żeby było łatwiej. Jeśli jest zbyt "mokre" to dosypujemy nieco mąki.
Powinniśmy zyskać jednolity kawałem ciasta.
Dzielimy go na dwa kawałki. Z jednej części formujemy kulę, drugą dzielimy na 3 kawałki i również formujemy małe kulki.
Wszystkie kawałki owijamy w folię spożywczą lub woreczki foliowe i wkładamy do zamrażalki - na ok 30 minut.

2. Robimy przerwę - w tym czasie ktoś może nieco uprzątnąć kuchnię. i przygotować miejsce, gdzie będziemy przygotowywać ciasto do pieczenia. Będzie potrzebne miejsce na ścieranie ciasta, a na pewno duża jego część rozsypie się na boki, więc trzeba miejsce odpowiednio przygotować.

3. Po ok. 15 minutach przerwy możemy przystąpić do wyjęcia do naczynia/talerza/miski jabłek ze słoika. Warto je nieco pomieszać. Jeśli nie odpowiada nam smak, możemy doprawić cynamonem lub cukrem waniliowym.

4. WŁĄCZAMY PIEKARNIK - na temperaturę 180 stopni. Zakładam, że nagrzewa się ok 10-15 minut.

5. Następnie ubijamy pianę z białek. Są dwa sposoby. Pierwszy, tradycyjny, trzepaczką do piany intensywnie ubijamy białka, aż otrzymamy sztywną białą pianę, albo opcja druga - używamy miksera. Zdecydowanie polecam opcję numer 2.

6. Wyjmujemy ciasto z zamrażarki i większą porcją wykładamy dno blachy do pieczenia. Wcześniej należy blachę wyłożyć papierem do pieczenia, albo, wersja "konserwatywna", nacieramy margaryną lub masłem i obsypujemy bułką tartą.
Ciasto rozgniatamy ręcznie, tak, aby przykryć całe dno blachy. Otrzymamy warstwę grubości ok 3-5 mm. Mniejsze kulki ciasta na razie czekają.

Szarlotka ciasto7. Wykładamy jabłka na ciasto - równa warstwa o grubości ok. 1 cm - trochę jabłek zostanie i można je skonsumować lub użyć do innego ciasta. Jeżeli użołymy za dużo jabłek, to spód i wierzch ciasta będą się rozpadać. Ciasto będzie smaczne, ale "mało reprezentacyjne".

8. Układamy warstwę piany na warstwę jabłek - ok 5 mm - jeśli będzie więcej to tak samo jak z jabłkami - do jedzenia, a nie do oglądania. Z pozostałej piany można zrobić bezy, albo "zutylizować" w inny sposób.

9. Pozostałe kulki ciasta ścieramy na grubej tarce, tak, aby pokryły całą powierzchnię piany. W wersji zaawansowanej do jednej z kulek podczas zagniatania można dodać kakao, i ścierając na przemian otrzymamy kolorowy wierzch ciasta. Przy tej okazji dużo okruchów wyląduje wokół blachy - ale to nie stanowi przedmionu naszego przepisu :)

10. Wkładamy ciasto do nagrzanego piekarnika. Na środkowy poziom. Ja ustawiam opcję "konwencjonalny" w piekarniku Amica - w opcji "ciasto" i "termoobieg" nie wychodziło najlepiej.
I czekamy ok 40 minut, aż zrobi się ładne, złociste. Warto zaglądać, czy nie robi się zbyt brązowe :)
Oczywiście teraz można przystąpić do sprzątania kuchni, więc my, kucharze, możemy zrobić przerwę. Oczywiście o ile ma kto posprzątać.

Po wyjęciu ciasta warto odczekać aż ostygnie, podobno ciepłe szkodzi, chociaż mój organizm akceptuje taką formę podania.
Najlepiej spożywać z lodami waniliowymi.

Smacznego.

Zmieniony ( poniedziałek, 23 stycznia 2006 )
« wstecz   dalej »

Zobacz również: Andama, Czorsztyn, Sardynia
© www.plusz.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.